wyszukiwanie zaawansowane
Strona główna » Przypadki lecznicy » Koty » Ratujmy kotka - MUSZYCA
Kontakt
  • "MAXWET" Prywatna Praktyka Weterynaryjna
    ul. Lubelska 43
    24-160 Wąwolnica
    NIP: 716-140-95-54

  • E-mail:sklep@maxwet.pl
  • Telefon514 576 404
    515 590 707
    514 983 303
  • Fax81 882 62 30
  • Godziny działania sklepuponiedziałek do piątek 9.00 - 16.00, w soboty 10.00 - 14.00
Cennik
Pobierz cennik HTMLPobierz cennik XLS

Ratujmy kotka - MUSZYCA

Data dodania: 27-08-2022 Wyświetleń: 101
Ratujmy kotka znalezionego dziś w Zarzece. Może to ten sam kotek którego wczoraj zgłosiła Fundacja USZY DO GÓRY z Puław. Jego matkę przejechał samochód. Brat lub siostra uciekła, a jego nakarmili pracownicy Szkoły Podstawowe w Wąwolnicy. Niestety gdy po niego przyjechałem, kotka już nie było. Uciekł. Dziś może to jego znaleźli mieszkańcy m. Zarzeka w części zachodniej. Myśleli że kot nie żyje. Jednak po chwili zauważyli oddech i przywieźli go do naszej Lecznicy.
Stefa bo takie imię nosi kot miał temperaturę poniżej możliwości mierzalnych termometru. Był zimny jak lód mimo upałów. Na sierści tysiące jaj much - Muszyca. Problem jeszcze nie określony do końca z lewym okiem i jest silnie zarobaczony.
Doraźnie podaliśmy mu płyn wieloelektrolitowy, glikozę, witaminy. Został też ogrzany. Będziemy się skupiać na przywróceniu mu funkcji życiowych.
Po kroplówce z odbytu wydostały się robaki w śluzie krwistego zabarwienia - glisty. Wskazuje to na extremalne zarobaczenie o silny stan zapalny jelit. Musimy brać pod uwagę także kokcydiozę. Zdiagnozujemy to w odpowiednim momencie.

Po pewnym czasie kotek otworzył zdrowe oko. To pierwszy sygnał, że są szanse na życie kotka.
Jeśli to Twój kotek to czekamy - zadzwoń: 514576404.

Ratujmy kotka znalezionego dziś w Zarzece.


alt


Może to ten sam kotek którego wczoraj zgłosiła Fundacja USZY DO GÓRY z Puław. Jego matkę przejechał samochód. Brat lub siostra uciekła, a jego nakarmili pracownicy Szkoły Podstawowe w Wąwolnicy. Niestety gdy po niego przyjechałem, kotka już nie było. Uciekł. Dziś może to jego znaleźli mieszkańcy m. Zarzeka w części zachodniej. Myśleli że kot nie żyje. Jednak po chwili zauważyli oddech i przywieźli go do naszej Lecznicy.


alt

Stefa bo takie imię nosi kot miał temperaturę poniżej możliwości mierzalnych termometru. Był zimny jak lód mimo upałów. Na sierści tysiące jaj much - Muszyca. Problem jeszcze nie określony do końca z lewym okiem i jest silnie zarobaczony.


alt

Doraźnie podaliśmy mu płyn wieloelektrolitowy, glikozę, witaminy. Został też ogrzany. Będziemy się skupiać na przywróceniu mu funkcji życiowych.

alt

Po kroplówce z odbytu wydostały się robaki w śluzie krwistego zabarwienia - glisty. Wskazuje to na extremalne zarobaczenie o silny stan zapalny jelit. Musimy brać pod uwagę także kokcydiozę. Zdiagnozujemy to w odpowiednim momencie.


alt


Po pewnym czasie kotek otworzył zdrowe oko. To pierwszy sygnał, że są szanse na życie
.
Jeśli to Twój kotek to czekamy - zadzwoń: 514576404.



alt
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Koty
Oprogramowanie sklepu shopGold.pl